GL: Miałem sen…
Styczeń 21st, 2010

Jadę sobie samochodem, grzecznie, zgodnie z przepisami. Jadę i jadę. Nie za bardzo wiem dokąd, ale grunt że przed siebie. Bo czasem tak jest, że nie wiemy dokąd zmierzamy, nie jest to dla nas istotne. Istotne jest że zmierzamy i jest szansa że uda się dojechać… I w tym śnie, proszę ja Was, dojechałem w końcu do ogromnego miasta. I widziałem tam … nie wiem co widziałem, ale gdyby mnie kto spytał co tam było to bym powiedział: przyjaźni ludzie, możliwości, radość… jedyne coś co miało kształt i co zapamiętałem tak, żeby Wam pokazać, to znak, który widzicie wyżej :)
A Ty dokąd jedziesz? A może już dojechałeś dzięki GL? Podziel się ;)

3 Odpowiedzi do postu: “Miałem sen…”
Kiedy Alicja spotkała w Krainie Czarów Kota, zapytała go dokąd ma pójść. “A dokąd chcesz dojść?”, odparł Kot. “Wszystko mi jedno”, odpowiedziała Alicja. “Zatem wszystko jedno dokąd pójdziesz”… A to też był sen :)
“Moje” GL zaprowadziło mnie głębiej w komunikację w organizacji, otworzyło szerzej moje zawodowe możliwości. Dzięki kontaktom z ludźmi, wymianie poglądów i doświadczeń mam większą wiedzę i całkiem spore zainteresowanie ze strony “rynku”. I nie zawaham się tego użyć ;)
Dzięki GL poznałam też mnóstwo ludzi o podobnych zainteresowaniach i pasjach. Teraz tym bardziej mam z kim je dzielić :)
Mogę śmiało powiedzieć, że GL odmieniło mnie i moje życie :)
By Karolina Dulnik on sty 21, 2010